A kiedy przyszli po media, nie miał ich już, kto bronić….

A kiedy przyszli po media, nie miał ich już, kto bronić….
10 lutego 2021 Mikołaj Tesla

W Polsce media ogłosiły strajk, a strony internetowe, wydania papierowe, programy telewizyjne i radiowe nadają jeden wspólny komunikat. Który z grubsza zawiera się w akapicie: “Ten podatek to w praktyce wielki cios zadany wolnym mediom. Podatek, mylnie nazywany “składką”, jest wprowadzany pod pretekstem COVID-19. W rzeczywistości to haracz, który uderza w polskiego czytelnika, widza, słuchacza, internautę, a także produkcje, kulturę, rozrywkę, sport oraz szeroko pojęte media.”

Co można by wziąć na poważnie, gdyby nie 4 główne punkty tej sytuacji:

Po 1. – jakim cudem nie było dotychczas podatku od reklam? Wszyscy płacą podatek, nawet, jak sprzedadzą głupią bułkę – a media go nie płaciły dotychczas? Jak?

Po 2. – jeżeli 5% podatku odbiera Wam “wolność i niezależność medialną” – to macie chujowy model biznesowy. Jeżeli 5% marży decyduje o tym, czy możecie robić dziennikarstwo, czy nie – to jesteście chuj, nie dziennikarze.

Po 3. – w całym projekcie chodzi o to, żeby sfinansować przybudówki pisowskie z pieniędzy zabranych innym mediom. Nic dziwnego, że się wkurwili. Też bym się wkurwił na ich miejscu. W tej chwili tvpis posługuje się narracją, że zapłacą za to Google i Facebooki, a pieniądze pójdą na NFZ. A dokładniej 35% tej kwoty. Szacowane przychody z podatku wynoszą ok. 800 mln zł. Czyli ok. 280 mln zł. Roczny budżet na NFZ wynosi 104,9 mld zł. Po dofinansowaniu z tego podatku będzie wynosił ok. 105,2 mld zł. Czyli nikt tego nawet nie zauważy. A kto zauważy tą różnicę? Ano pisowskie przybudówki, które będą wsparte takim samym procentem z tego podatku i dla których te 280 mln robi już bardzo dużą różnicę, a często decyduje o ich być, albo nie być.

Więc w sumie skandal, że pisowcy swoje gównomedia chcą finansować pieniędzmi konkurencji, ale…

…mamy w tej sytuacji przede wszystkim po 4. – media wreszcie zobaczyły, jak to jest, kiedy ktoś Ci dopierdala pod pretekstem Covidu. Jakoś nie protestowali, kiedy politycy ogłaszali noszenie namordników, mimo, że kilka dni wcześniej nawet ówczesny minister zdrowia się naśmiewał z ich noszenia. Nie protestowali nawet, kiedy minęło 100 dni, odkąd Morawiecki zamknął restauracje na 2 tygodnie. Kiedy kobiety wyszły na ulice, mówiliście im “dziewczyny, ale dlaczego tak wulgarnie, po co ta agresja?”. Protestują dopiero, kiedy politycy użyli tego pretekstu wobec nich…

Bo co? Bo myśleliście, że Wam nie dowalą, jak będziecie grzecznie siedzieć na dupach i godzić się na wszystko? Że Was nie zjedzą, bo Wy nie będziecie ich podgryzać? Bo ludzie siedzieli na dupach, więc mieli więcej czasu na konsumowanie Waszych mediów – więc mogliście sobie zawołać więcej za reklamy? Bo się Wam ta cała akcja po prostu opłacała – aż się okazało, że też ponosicie jej konsekwencje? Żałośni idioci!

Jesteście współodpowiedzialni za to, co się wydarzyło!

Za kilkadziesiąt tysięcy zgonów więcej!

Za niszczenie ludziom firm i życia!

Za medialne kurestwo i psychozę strachu, którą nakręcaliście przez wiele miesięcy!

Za niewydolność służb medycznych! Bo zastraszeni ludzie zaczęli w końcu panikować, kiedy im poodwoływano zabiegi, kiedy się ich wozi godzinami od szpitala do szpitala, przez co obciążenie dla medyków jest jeszcze większe w konsekwencji, tak jak ograniczenia w ich już ograniczonych procedurach.

Wszystko wskazuje na to, że pisowcy zawalą się pod ciężarem własnego skurwysyństwa. Ale kiedy to się już wydarzy – mam nadzieję, że będziecie następni!

A dla wszystkich, którzy wieszczą, że tak będzie wyglądał koniec wolnych mediów. Tak się zabawnie składa, że mam dostęp do mediów z całego świata. Nie są mi do niczego potrzebne ani zależne źródła pisowskiej propagandy (bo ich nie używam), ani te udające niezależne (bo mam inne źródła informacji i rozrywki).

Potrzebni mi są jedynie ludzie, którzy potrafią walczyć o ważne dla społeczeństwa sprawy. Bo tylko z nimi jest sens cokolwiek budować. Reszta już dawno udowodniła, że dba wyłącznie o własne dupy i portfele.

Jeżeli chodzi o to, co prezentują sobie obecne “duże media” – to jak dla mnie, może się spokojnie spełnić mokry sen Kononowicza w tym zakresie. Może nie być niczego. My sobie poradzimy bez Was. Wy w drugą stronę już nie…

Także pozdrawiam hasłem strajku kobiet! Hasło znacie, wiecie co robić…

Dlatego nie będziemy za Wami płakać, drogie media. Bo tak się zabawnie składa, że MY WYBÓR MAMY >>

Bo dla naszej niezależności – podatki, daniny, haracze – nie są zagrożeniem. Bo tak się zabawnie składa, że o naszej niezależności nie decydują pieniądze. Tylko charakter.

A jaki jest Wasz charakter – to już pokazaliście – stosując swój żałosny szantaż emocjonalny wobec swoich odbiorców.

Być może Wy nie macie wyboru. Ale MY WYBÓR MAMY >>

A kiedy przyszli po media, nie miał ich już, kto bronić….

Mikołaj Tesla

Powiązane artykuły

  • A kiedy przyszli po media, nie miał ich już, kto bronić….
  • Mikołaj Tesla
  • Share
  • Powiązane artykuły